Borelioza, zwana inaczej chorobą z Lyme, została opisana w II połowie XX wieku w latach 70-tych.

Chorobę tę rozpoznano po raz pierwszy u grupy dzieci z miejscowości Lyme w stanie Connecticut w Stanach Zjednoczonych. Jest to choroba przewlekła, atakująca wiele organów i wiele narządów w organizmie człowieka. Wektorem infekcji jest pajęczak należący do podgromady roztoczy (Acari) – kleszcz. Ślina kleszczy zawiera składniki, które hamują odpowiedź układu immunologicznego na infekcje.

Głównym sprawcą tej choroby jest bakteria krętek (łac. Spirocheta), do której należy rodzaj Borrelia. Kleszcze najczęściej można spotkać w lasach liściastych i mieszanych oraz na łąkach, na obszarach porośniętych paprociami, dzikim bzem, olchami, leszczynami, w okolicy zbiorników i cieków wodnych, jak również w mieście na trawnikach, parkach, przydomowych ogródkach. Żerują one na ponad 300 gatunkach ssaków, ptaków i gadów, głównie drobnych gryzoniach z rodziny nornikowatych i myszowatych, które są naturalnym rezerwuarem Borellia burgdorferi. Pierwszy masowy pojaw kleszczy występuje wiosną (od kwietnia do czerwca), drugi zaś w miesiącach jesiennych (od września do października).

Choroba z Lyme jest to bardzo groźna choroba, która obecnie zbiera żniwo wśród ludzi w każdym wieku. Niestety większość dotkniętych nią osób nie wie o jej istnieniu, bądź jest błędnie zdiagnozowana. Miliony ludzi z rozpoznaniem stwardnienia rozsianego, reumatoidalnym zapaleniem stawów, Alzheimerem, fibromialgią, syndromem chronicznego zmęczenia lub innymi degenerującymi chorobami mogą w rzeczywistości chorować na boreliozę.

Krętki boreliozy mają niezwykłą zdolność zmiany struktury genowej, którą wykorzystują by uchronić się przed działaniem antybiotyków i lepiej dostosować się do nowych żywicieli, takich jak ludzie, unikając tym samym działania układu immunologicznego człowieka. W ciągu kilku dni potrafią przewędrować po całym ciele i wniknąć do głębiej położonych tkanek, gdzie nie docierają antybiotyki. Potrafią przenikać do wszystkich tkanek, stawów, wątroby, śledziony, oczu, pęcherza moczowego, naczyń włosowatych, komórek nerwowych, itd. W ciągu 10 dni od zakażenia Borrelia przekracza barierę krew-mózg, co nie udaje się nawet białym ciałkom krwi.

Objawami boreliozy mogą być m.in. rumień wędrujący (często, lecz nie zawsze pojawiający się w miejscu ukąszenia przez kleszcza), bóle głowy, gorączka. Obok objawów skórnych mogą pojawić się objawy neurologiczne (np. zapalenie mózgu, zapalenie nerwu twarzowego), reumatoidalne (np. zapalenie stawów), kardiologiczne (np. zapalenie mięśnia sercowego). Często pacjenci opisują objawy tej choroby jako „obezwładniający i rozrywający” ból całego ciała, uniemożliwiający normalne funkcjonowanie, a także bóle głowy, mięśni, serca, brzucha. Typowe są problemy stawowe, jak: ograniczona ruchomość, „uczucie puchnięcia”, odczuwanie „trzeszczenia” z towarzyszącym bardzo silnym, promieniującym i wędrującym bólem. Innymi często zgłaszanymi dolegliwościami są: osłabienie, drżenie mięśni, zaburzenia pamięci i koncentracji, zmiany nastroju, zaburzenia snu, wypadanie włosów, łamliwość paznokci, stany podgorączkowe lub gorączka, wzrost lub spadek masy ciała, porażenia różnych nerwów (np.twarzowych), pogorszenie się wzroku i słuchu oraz nietolerancja alkoholu.

Kleszcze oprócz bakterii Borrelii często przenoszą również inne czynniki zakaźne. Do najczęściej występujących koinfekcji boreliozy zalicza się pierwotniaki i bakterie z rodzaju: Babezja, Ehrlichia, Bartonella, Mykoplazma, Chlamydia pneumoniae. W leczeniu każdego przypadku boreliozy należy brać pod uwagę możliwość występowania koinfekcji, gdyż ich obecność zwiększa prawdopodobieństwo nawrotu choroby i zmniejszenia efektywności działania antybiotyków, a objawy ustępują znacznie wolniej. Odkryto, że w przypadku koinfekcji Babezją powinna być ona leczona w pierwszej kolejności, by umożliwić następnie bardziej skuteczne opanowanie boreliozy.

Aby uchronić się przed boreliozą warto podjąć działania profilaktyczne. Lepiej zapobiegać chorobie, niż ją leczyć. Należy pamiętać, aby przed wyjściem do lasu, parku, ogrodu czy na łąkę spryskać ciało i odzież preparatami odstraszającymi kleszcze (np. Tea Tree Oil naturalny olejek z drzewa herbacianego [Melaleuca], Tea Tree Emulsja odświeżająca – zapach skutecznie odstrasza owady [Melaleuca]), ubrać odpowiednią odzież osłaniającą ciało, najlepiej w jasnych kolorach; po powrocie do domu skontrolować swoje ciało i włosy, szczególnie okolice kolan, pachwin, pośladków i okolic podbrzusza, a u dzieci również okolice głowy.

Dopełnieniem tych działań zapobiegawczych w profilaktyce boreliozy i chorób odkleszczowych skuteczne okazują się zioła.
W Herbarium św. Franciszka polecamy Herbatkę ziołową Borelfix, Herbatkę z czystka, Herbatkę ziołową Czystek, dzika róża i mięta, kapsułki Urtica dioica 100% Pokrzywa zwyczajna jako uzupełnienie kuracji stosowanej w zapobieganiu i wspomaganiu leczenia boreliozy.
W boreliozie czystek (Cistus incanus) wykazuje następujące działanie: powoduje sklejanie bakterii dzięki czemu nie dopuszcza do ich połączenia z błoną komórkową, czyli bakterie zostają unieszkodliwione oraz wspiera układ immunologiczny. Dawkowanie w boreliozie: 1 czubatą łyżeczkę zalać filiżanką wrzącej wodą i parzyć ok. 8-10 minut. Odcedzić i po przestudzeniu wypić. Stosować 2-3 razy dziennie lub więcej, regularnie przez minimum 4 tygodnie. Zaleca się jedną porcję herbatki zaparzać wielokrotnie (nawet do 4 razy), co pozwoli na wydobycie z niej wszystkich dobroczynnych składników.

Kolejne zioło – traganek błoniasty (Astralagus membranceus), które jest zalecane do regularnej profilaktyki i wspomagania leczenia boreliozy. Stymuluje układ odpornościowy do walki z infekcjami. Aktywuje i wzmaga wydzielanie
interferonu oraz ma działanie adaptogenne.

Szczeć pospolita (Dipsacus sylvestris) również znalazła zastosowanie w leczeniu tej choroby. Wykazuje działanie bakteriostatyczne, przeciwzapalne, immunostymulujące, przeciwbólowe, przeciwreumatyczne i antybiotyczne. Natomiast pokrzywa zwyczajna (Urtica dioica) wykazuje następujące właściwości: działanie przeciwzapalne w zapaleniu stawów, hamuje działanie elastazy – naturalna substancja w ludzkim organizmie, która prowadzi do rozpadu elastyny, chrząstki, kolagenu oraz fibronektyny, hamuje rozpad chrząstki podczas zapalenia stawów.

Ważne jest, aby przy leczeniu choroby z Lyme uzupełnić mikroelementy takie jak cynk i miedź, które są niezbędne w procesie tworzenia się kolagenu oraz w usuwaniu neurotoksyn boreliozy. Herbatka ziołowa Na stawy z Herbarium św. Franciszka pomaga w stanach zapalnych stawów towarzyszących boreliozie oraz działa przeciwbólowo.

Wspomagająco przy objawach zapalenia stawów można stosować kurkuminę (pochodzącą z ostryżu długiego, kurkumy) oraz bromelię (składnik wyizolowany z ananasa, np. Ananas monokoncentrat [Aboca]), a zewnętrznie do łagodzenia objawów stosować Hakorośl Żel z MSM i olejkiem golteriowym lub Franciszkański Żel z Herbarium św. Franciszka.

Kwas alfa liponowy (np. Swanson) działa jak glutation w boreliozie. Glutation, kwas alfa liponowy oraz witamina C (np. kwas L-askorbinowy Herbarium św. Franciszka) pomagają usuwać z organizmu endotoksyny wytwarzane przez bakterię Borrelii, a także wzmacniają odpowiedź immunologiczną przeciw bakteriom i toksynom. Witamina C jest elementem wzmocnienia procesu tworzenia nowych tkanek kolagenowych u osób chorych na boreliozę.

Selen (np. Minerały franciszkańskie z Herbarium św. Franciszka, Sanbios, Swanson) jest kofaktorem glutationu, czyli jego obecność jest konieczna w produkcji glutationu w organizmie. Zaobserwowano również jego silne działanie przeciwwirusowe. Osoby z reumatoidalnym zapaleniem stawów mają przeważnie niski poziom selenu. Zaobserwowano, że suplementacja selenem oraz witaminą E łagodzi objawy reumatoidalnego zapalenia stawów. Suplementacja krzemem (np. Minerały franciszkańskie, Eliksir krzemowy z Herbarium św. Franciszka) z kolei pomaga chronić i odbudowywać osłonki mielinowe w centralnym układzie nerwowym.

Antybiotykoterapia przy leczeniu chorych na boreliozę może okazać się nieefektywna, ponieważ podstępne krętki Borrelii są oporne na podawanie leków, które stosuje się w medycynie konwencjonalnej. Dlatego wiele osób poszukuje alternatywnej możliwości leczenia. Gdy antybiotyki zawodzą, ich uwagę zwracają zioła, które wspomagają leczenie w tej bardzo poważnej i ciężkiej chorobie.

Autor tekstu:
Barbara Błażyca-Szczerbowska